Inwigilacja obywateli w Chinach – to juz nie opowieści z gatunku SF czy filmy fantastyczno-naukowe. To chińska rzeczywistość. W 2020 roku ruszył program w pełni inwigilujący i oceniający chińskich obywateli!

1,4 miliarda ludzi pod obserwacją

Korporacja Megvii i jej rodem z filmu Terminator system do inwigilacji społeczeństwa SKYNET obserwują zachowania obywateli w czasie rzeczywistym. Firma z siedzibą w Pekinie opracowuje technologię sztucznej inteligencji głównie dla sektora publicznego. W 2019 roku korporację wyceniono na 4 miliardy dolarów. Inwigilacja obywateli w Chinach ma juz miejsce w czasie rzeczywistym.

„Wszystko co dzieje się w miejscach publicznych może być nagrywane. Wiemy dokładnie co się dzieje w jakiej części miasta z częstotliwościa do 1 sekundy. (…) Możemy zlokalizować każdego mieszkańca. Dla przykładu kryminalisci mają czerowne kwadraciki, więc do komisariatu policji wysyłane jest ostrzeżenie. System w czasie rzeczywistym skanuje twarze i porównuje je z bazą danych kryminalistów. W ciagu roku doszło do 3000 zatrzymań na świecie. W ciągu pięciu lat, system ewoluuje do tego podobnego w filmie Black Mirror. Każda osoba będzie miała specjalne punkty. (…) Każdy obywatel będzie dostawał tzw. „social points”. Np. za bieganie po chodniku w miejscu zabronionym jego punktacja zostanie obniżona. System oficjalnie wystartował w 2020 roku.” – XIE YINAN – MEGVII TECHNOLOGY CO. LTD.

Metro, ulice, sklepy – wszędzie są super kamery

Biorąc pod uwagę kryminalistów i osoby poszukiwane, to oczywiście super nowoczesne rozwiązanie. Ze strony normalnego obywatela to inwigilacja w czystej formie mająca na celu sprawowanie pełnej kontroli nad społeczeństwem. Każda jednostka dostaje tzw. social points. Za każde zachowanie nie zgodne z prawem lub zaleceniami, punkty maleja. Jeśli będzie ich za mało to np. nie będziemy mogli korzystać z publiczego transportu. Dołóżmy tu jeszcze inwigilacje przez social media, internet czy TV (dzisiaj już wszystkie najnowsze TV mają kamery i nagrywają dzwięk) – jesteśmy osaczeni.

Zapraszamy do materiału filmowego VICE News

Nasze myśli

Pozostały nam jeszcze nasze myśli, ciekawe kiedy obowiązkowe będzie wszczepianie chipów do ich kontroli… Chociaż mogą nie być wcale potrzebne. Kolejna chińska firma YITU jest międzynarodowym liderem w oprogramowaniu do rozpoznawania twarzy.

W Chinach w wielu miejscach już nie potrzebna jest karta płatnicza, możemy płacić w wielu restauracjach poprzez FaceID, wypłacać pieniądze z bankomatu i wchodzić do metra. Skany twarzy zyskuja na popularności. Technologia jest już na tyle zaawansowana, że może rozpoznawać emocje, co prowadzi prędzej czy później do rozpoznawania myśli…

Interfejsy mózg–komputer – kontrola maszyn za pomocą myśli?!